Jaka szkoda, że kamelie nie chcą rosnąć w naszych ogrodach... Od kwitnącego krzewu kamelii, gęsto obsypanego kwiatami, po prostu oczu nie można oderwać. A do tego można jeszcze zachwycać się formami kwiatów - niektóre przypominają róże, inne piwonie, jeszcze inne dalie, a są też kamelie z kwiatami podobnymi do dzwonków. Kwiaty mają kolory od śnieżno białego, przez kremowy, różowy, czerwony, aż do bordo.
 |
Jak różyczka... |
 |
Jak piwonia w rozkwicie... |
Pierwsze w życiu kamelie widziałam wiele lat temu wczesną wiosną w Paryżu. Ale dopiero wizyta w Porto (kilka dni temu) uświadomiła mi jak piękne, różnorodne i uniwersalne w ogrodach mogą być te rośliny. W Porto rośnie mnóstwo kamelii i widać je dosłownie na każdym kroku - w ogródkach przydomowych, w donicach, na podwórkach, skwerach miejskich, a przede wszystkim w parkach. Porto nazywane jest miastem kamelii, a w marcu każdego roku organizowany jest tu Festiwal Kamelii.
 |
Młody kameliowy krzew |
Oczywiście, kamelie nie pochodzą stąd. Ich ojczyzną jest Daleki Wschód - Chiny, Japonia, Korea, gdzie te piękne rośliny są uprawiane i podziwiane od tysięcy lat.
Ciekawostką jest, że krzewy herbaty to również kamelie, ale należące do innego gatunku, który botanicy nazywają kamelią chińską (
'Camellia sinensis'). Ozdobne krzewy, którymi w marcu rozkwita całe Porto to inny gatunek - kamelia japońska (
'Camellia japonica').
Kamelie przywędrowały do Europy w okresie odkryć geograficznych, ale bardzo modne i sadzone w prawie każdym ogrodzie (jeśli tylko klimat na to pozwalał) stały się na naszym kontynencie dopiero w XIX wieku.
 |
Tu znowu "różyczka"... |
W tej chwili podobno jest aż 3000 odmian kamelii, z czego ponad 400 wyselekcjonowano właśnie w Portugalii. Już sam ten fakt świadczy o tym, jak bardzo Portugalczycy zakochani są w tych kwiatach.
Dlaczego w Porto jest tak dużo kamelii? Odpowiedź jest prosta. Są tu idealne warunki do uprawiana tych krzewów - łagodny, atlantycki klimat (z bezmroźnymi zimami), wysoka wilgotność powietrza i kwaśna gleba. To właśnie kameliowe krzewy lubią najbardziej!
 |
To chyba najbardziej klasyczny kwiat kamelii |
Jak już wspomniałam w Porto można wszędzie natknąć się na zjawiskowo kwitnące kamelie. Ale najwięcej ich widziałam w:
1. Ogrodzie Botanicznym
2. Parku Serralves
3. Ogrodzie Villar d'Allen
4. w chyba najładniejszym parku miasta, zwanym Ogrodem Pałacu Kryształowego
 |
Te są dwukolorowe |
To ostatnie miejsce jest wyjątkowe nie tylko ze względu na kamelie. Park jest duży, bardzo starannie utrzymany. Składa się na niego kilka zakątków tematycznych - np. ogród różany, ogród aromatyczny, ogród romantyczny, ogród uczuć, sad owocowy. To sprawia, że spacer jest ciekawy i obfituje w różne niespodzianki. Park położony na wzgórzu nad rzeką Douro ma też absolutnie obłędne widoki na całe miasto. Przy ładnej pogodzie można stąd zrobić fantastyczne zdjęcia.
 |
Widok z Ogrodu Pałacu Kryształowego na jeden z mostów na rzece Douro |
 |
A tu inny widok na Porto |
Następne posty mam zamiar poświęcić kilku wyjątkowym miejscom, które udało mi się odwiedzić w Porto. A tymczasem zapraszam na fotograficzny spacer po Ogrodzie Pałacu Kryształowego.
 |
Razem z kameliami w Porto kwitły też azalie |
 |
Centralna część Ogrodu z fontanną |
 |
Wodotrysk z maszkaronem |
 |
Jeden z uroczych zakątków |
 |
Kanałek w różance |
 |
Pod drzewkiem oliwnym |
 |
A to rododendrony. W warunkach Porto te rośliny szaleją! |
 |
Rododendrony stają się drzewami |
 |
Ogród Pałacu Kryształowego jest XIX wiecznym parkiem, o czym świadczą zdobiące go żeliwne rzeźby |
 |
Zwróciłam też uwagę na ciekawe, ozdobne żywopłoty, będące tłem dla rzeźb i fontann... |
 |
... ten też wygląda interesująco, i choć ma nowoczesny kształt, to ładnie się komponuje ze starym źródełkiem. |
Wyjątkowe! Nie tylko same rośliny ale też harmonia parków, piękne!
OdpowiedzUsuńByłam naprawdę zaskoczona, że w Porto jest tyle fajnych, "zielonych" miejsc.
UsuńKamelie są przepiękne, a Twoje zdjęcia od razu przywołują wiosnę.
OdpowiedzUsuńKiedy byłam ostatnio w Portofino również zachwycałam się tymi kwiatami - co prawda nie w takiej ilości jak u Ciebie, ale bardzo mi się podobały te kwiaty.
Pozdrawiam serdecznie:)
Zazdroszczę południowcom tego łagodnego klimatu, gdzie sezon ogrodniczy trwa o wiele dłużej niż u nas. I gdzie mogą rosnąć takie niezwykłe rośliny... Pozdrawiam
UsuńBędąc w Portugalii oczarowana byłam drzewkami w kwiatach. Wszyscy zachwycali się zabytkami a ja od roślinności oczu nie mogłam oderwać bo u nas nie ma takich drzew :))))
OdpowiedzUsuńNo, to tak samo jak ja!
UsuńPrzepiękne rośliny, ale i widok na Porto wspaniały :)
OdpowiedzUsuńZ tego ogrodu widoki na Porto były najwspanialsze.
Usuń