Kilka tygodni temu pejzaż
Warszawy wzbogacił się o nowy ogród historyczny. Na skarpie wiślanej, poniżej
bryły Zamku Królewskiego odtworzony został Górny Ogród Zamkowy.
 |
W obwódkach z bukszpanu rosną heliotropy i obłędnie pachną |
 |
Piękna fontanna na tle wschodniej fasady Zamku Królewskiego |
Teraz Zamek od strony Wisły
wygląda naprawdę pięknie i robi wspaniałe wrażenie! Wschodnia elewacja uzyskała
efektowną zieloną oprawę.
 |
Górny Ogród Zamkowy nawiązuje do stylu modernistycznego i barokowego jednocześnie. W takim właśnie duchu odbudowano go w XX-leciu międzywojennym |
Do ogrodu można wejść i
obejrzeć z bliska to skomplikowane przedsięwzięcie inżynieryjno-ogrodnicze.
Skarpa wiślana jest w tym miejscu bardzo wysoka i stroma. Na potrzeby ogrodu
przeprofilowano ją (złagodzono) tak, by można było zbudować na niej wygodne
alejki dla spacerujących. Założono trawniki i regularne bukszpanowe rabatki z
automatycznym nawadnianiem. Krajobraz ogrodu urozmaicają dwie gustowne
fontanny. Ustawiono tu też kilkanaście drewnianych ławeczek, by zwiedzający
mogli wygodnie kontemplować rozciągające się stąd widoki Warszawy.
 |
Widoczna na zdjęciu część ogrodu z niebieską fontanną znajduje się na dachu Arkad Kubickiego |
Ogólny wygląd ogrodu nawiązuje
do XX-lecia międzywojennego, kiedy to podjęto wielki wysiłek odtworzenia bardzo
zaniedbanego podczas rozbiorów Ogrodu Zamkowego. Dźwignięto go z ruin w stylu
modernistycznym, ale odwołującym się wyraźnie do baroku francuskiego. Jest tu
więc symetria, geometria, strzyżone bukszpanowe obwódki, ale wszystko
maksymalnie uproszczone i pozbawione charakterystycznej dla baroku, przesadnej
ornamentyki.
 |
Wschodnia elewacja Zamku zyskała piękną zieloną oprawę |
Na górnym tarasie jest także
ukłon w stronę epoki stanisławowskiej. To zielono-biało-czerwone drewniane
donice, które wyglądają identycznie jak na obrazach Canaletta. Takie donice w
swoich barwach herbowych kazał tu ustawić król Stanisław August Poniatowski.
Tyle, że za jego czasów rosły w nich drzewka cytrusowe, które na zimę
przewożono do oranżerii w Łazienkach. W nowym ogrodzie zamkowym w tych pięknych
donicach rośnie teraz kilkadziesiąt klonów o kulistych koronach. Twórcy ogrodu
mają nadzieję, że odporne klony bez szwanku przetrwają w nich polskie zimy.
Zresztą, pierwszą zimę mają już za sobą. Tyle, że była ona dość łagodna... Tak, czy inaczej drzewka wyglądają bardzo
ładnie w kolorowych donicach.
 |
Donice jak za Stanisława Augusta... Skopiowane z obrazów Canaletta |
 |
Górny taras ze szpalerem kulistych klonów |
Ogród Górny to jeszcze nie
koniec rewaloryzacji Ogrodu Zamkowego. Do zagospodarowania pozostał jeszcze
Ogród Dolny, położony u stóp skarpy, na poziomie Arkad Kubickiego, które
zostały odrestaurowane kilka lat temu. Arkady te powstały w XIX wieku właśnie
po to, by umożliwić założenie na skarpie wiślanej ogrodu. W Arkadach ukryto
bowiem drogę, która prowadziła z Nowego Miasta na Mariensztat, a ogród miał się
dzięki temu ciągnąć od stojącego na skarpie zamku aż do brzegu Wisły.
Widziałam
w internecie projekty odbudowy ogrodu dolnego z ogromną sadzawką i
neobarokowymi boskietami po bokach. Bardzo mi się podobają! Nie znalazłam
jednak żadnej informacji, kiedy projekty te zaczną być wcielane w życie. Ale
coś już chyba zaczęło się dziać, ponieważ odwiedzając Górny Ogród Zamkowyw ubiegłym tygodniu
widziałam idące pełną parą prace nad budową przejścia podziemnego pod
Wisłostradą, które umożliwi spacerowiczom bezpieczne przechodzenie z Bulwarów
Wiślanych do Ogrodu Zamkowego.
 |
Z górnego tarasu otwiera się rozległy widok na Wisłę, most Kierbedzia i prawobrzeżną Warszawę |
 |
Fontanna w stylu art deco. Moim zdaniem, bardzo ładna... |
 |
A tu obie fontanny. A poniżej widać strzyżone grabowe boskiety, które są pozostałością po rewaloryzacji Ogrodu Zamkowego w latach 30-tych XX wieku. Staną się one częścią Ogrodu Dolnego. Oczywiście, jak przyjdzie na to czas... |
Bardzo ciekawy artykuł:) Na pewno zwiedzę. Dawno tam nie byłam.
OdpowiedzUsuńOgród został otwarty pod koniec maja. Jest nowiutki. A kawa na górnym tarasie smakuje wybornie.Pozdrawiam :)
UsuńAj jak pieknie. Trzeba pojechac i zobaczyc. dziekuję za informację. Będe niebawem w Warszawie to napewno zawitam do ogrodu. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńHaniu, to ciekawe miejsce na ogrodniczej mapie Warszawy. Ale na razie nie jest duże (wszak to tylko część ogrodu). Najlepiej połączyć to ze spacerem po Starym Mieście. Możesz też zajrzeć do świeżo odnowionego Ogrodu Krasińskich w pobliżu Nowego Miasta. Miłej wycieczki! Pozdrawiam!
UsuńOj, też się wybiorę! Nie wiedziałam, że graby na dole są takie stare...
OdpowiedzUsuńJa też nie wiedziałam do tej pory. Znalazłam tę informację w jednym z opracowań. Pozdrawiam!
UsuńOj, też się wybiorę! Nie wiedziałam, że graby na dole są takie stare...
OdpowiedzUsuńPięknieje i stolica :). Niedawno widziałem gdzieś projekt odbudowy Pałacu Saskiego, a dzisiaj mam okazję oglądać na zdjęciach nowy park pod Zamkiem Królewskim. Całość wygląda doprawdy wspaniale! :)
OdpowiedzUsuńJako Warszawiankę bardzo mnie to cieszy!
UsuńOjej!!! Jak pieknie! Koniecznie musze sie tam wybrac!
OdpowiedzUsuń