Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

wtorek, 19 maja 2015

Cudny tunel z wisterii. Giardino Bardini we Florencji

Mniej więcej w połowie kwietnia we Florencji zakwitają wisterie. Ogromne, intensywnie pachnące kiście kwiatów tego pnącza zwieszają się z  murów, słupów, bramek, pną się po wysokich drzewach. To są naprawdę przepiękne widoki! Ale kilkudziesięciometrowy tunel, utworzony z krzewów wisterii w ogrodzie Bardini we Florencji to już jest istny cud natury!!!
Widziałam już takie tunele we Włoszech. Również w Anglii widziałam podobny tunel utworzony ze złotokapów ( w Hampton Court Palace Gardens), ale żaden z nich nie był taki długi i tak obficie kwitnący jak we Florencji. W dodatku zapach kwiatów wisterii w takiej masie jest niezwykle intensywny, właściwie – odurzający. Od tego pięknego widoku i zapachu kręciło mi się w głowie.
Tunel z wisterii - marzenie każdego ogrodnika...

 
Jeden z pięknych widoków z Giardino Bardini
Giardino Bardini jest uroczym ogrodem, położonym nieopodal bardzo znanych i mocno zatłoczonych Ogrodów Boboli. Bilet wstępu do Ogrodów Boboli obejmuje również wstęp do tego ogrodu. Jest on znacznie mniejszy od tego pierwszego, ale jest za to bardziej romantyczny i nie przychodzi tu tak wielu ludzi. Jak wszystko we Florencji, jest on bardzo stary. Pochodzi z XIII wielu, ale kolejni właściciele dokonywali w nim dużych zmian. W każdym razie najstarsza część to ogród kwiatowy na zboczu, który nie był jeszcze w pełni rozkwitu podczas mojej wizyty. Zwracała tam uwagę mała architektura, tzn. mur z fontannami ściennymi, ozdobionymi mozaikami. To autentyczny zabytek architektury ogrodowej z okresu renesansu.
Ogród kwiatowy jeszcze nie zachwycał kwiatami, ale za to dobrze było widać bardzo stary mur i fontanny ścienne


Ostatnimi właścicielami tego ogrodu i położonego tu pałacu była rodzina Stefano Bardiniego, znanego florenckiego antykwariusza i mecenasa kultury. W 1913 roku Stefano kupił tę posiadłość, potem mieszkał tu jego syn, a w latach 90-tych XX wieku przekazana została miastu. Dopiero w 2005 roku po gruntownym remoncie zarówno ogrodu, jak i pałacu, oba obiekty zostały udostępnione do zwiedzania. W pałacu mieści się Muzeum Bardini z cenną kolekcją antyków, która została zgromadzona przez rodzinę Bardinich, a zwłaszcza przez Stefano.
Barokowe rzeźby na jednym z tarasów widokowych


Ogród jest pięknie utrzymany, a widoki roztaczające się ze wzgórza, na którym jest położony, po prostu zapierają dech w piersiach. Cała Florencja jak na dłoni! Miejsc widokowych jest kilka. A oprócz tego są liczne fontanny, malowniczy kanałek, groty, rzeźby... Można tak snuć się bez celu po tym pięknym miejscu nawet parę godzin, posilając się filiżanką capuccino w zabytkowej kawiarence na terenie ogrodu... 

Zapach wisterii był odurzająco słodki

Kamelia z Giardino Bardini

Kanał smoka z rzeźbą smoka

Jedna z pięknych fontann

Rekonstruowany stary sad na słonecznym zboczu wzgórza

Barokowe schody (wyglądają dość niebezpiecznie, może dlatego były niedostępne...)

Florencja jak na dłoni...

... z różnych miejsc

Pięknie mieszkał pan Stefano Bardini... A ogród miał piękny jak bajka!

10 komentarzy:

  1. Przepiękny ten Wisteriowy tunel, a i sam ogród niczego sobie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny i obłędnie pachnący! Pozdrawiam

      Usuń
  2. Byłam w Ogrodach Boboli i ominęłam takie cudo..! Wielka szkoda. Dobrze, że trafiłam tu choć wirtualnie. Ciekawy ten kanał ze smokiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie poinformowano w kasie, że bilet obejmuje również Giardino Bardini. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Przepiękne zdjęcia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest mój czuły punkt - Toskania, zresztą całą Italię uwielbiam! Te kwiaty po raz pierwszy widziałam właśnie w Toskanii, stałam przed nimi i uwierzyć nie mogłam, że mogą być tak piękne i olbrzymie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam ten zachwyt Italią. Ja też uwielbiam tam jeździć. Jeszcze nigdy nie wróciłam z Włoch rozczarowana. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Wow!
    A ja wlasnie zasadzilam glicynie..czy sie przyjmie , mimo tych upalow..

    OdpowiedzUsuń