Co zdobi ogród jesienią? W poszukiwaniu inspiracji (znowu) w Pęchcinie

W moim ogrodzie liście już sypią się z drzew i przekwitają ostatnie kwiaty (z wyjątkiem astrów, które w tym roku wyjątkowo późno zaczynają, przynajmniej u mnie). Jakoś tak nostalgicznie się zrobiło i schyłkowo…
Wybrałam się więc do Pęchcina, by nacieszyć oczy widokiem bujnego,  jesiennego ogrodu pokazowego przy szkółce Joanny i Bronisława Szmitów.  Chciałam też podpatrzeć, co można jeszcze zrobić w ogrodzie, żeby go uatrakcyjnić o tej porze roku. A przecież najlepiej takie rzeczy podpatrywać u profesjonalistów.

O tym ogrodzie pisałam już dwa razy (Angielski ogród wPęchcinie i Pełnia wiosny w Pęchcinie ). Myślę, że o każdej porze roku wygląda on wyjątkowo. Tym razem też tak było, a na dodatek dopisała mi słoneczna i ciepła wrześniowa pogoda. Skupiłam się przede wszystkim na fotografowaniu detali – roślin i „ogrodowej biżuterii”.  Wszystkie ozdobne detale na rabatach wyglądały wyraziście i efektownie na tle przebarwiających się liści i traw. Może dlatego, że kwiaty nie robiły im już wielkiej konkurencji…
Blaszane, pokryte rdzą baldachy - ostatnio bardzo modna ozdoba rabat

Ta ażurowa bramka, wykuta przez kowala-artystę, zawsze mnie zachwyca w Pęchcinie

Nawet domek dla ptaków może być interesującym ogrodowym detalem, ale tylko tak ładnie pomalowany...

Tu znowu blaszane baldachy, troszkę inne niż na pierwszym zdjęciu. Takie ozdoby pojawiają się już w niektórych sklepach ogrodniczych.

Drewniane ptaki wśród traw. Już je kiedyś pokazywałam. Niezwykle efektowny detal!

Pałki z żelaza na brzegu stawu

Fajna ozdoba w postaci pawia z blachy.

Kwiatki ze szkła - prawie tak samo ładne jak te naturalne...

Blaszane ważki unoszą się lekko nad przystrzyżoną tawułą

Zauroczył mnie ten kolorowy zimorodek nad brzegiem stawu
Niewiele kwiatów kwitło pod koniec września. Ale niektóre zrobiły na mnie wrażenie.
Ta daliowo-kannowa alejka jest jesienną atrakcją Pęchcina. Kwiaty tłoczą się i "wylewają" na trawnik.
Może warto pomyśleć o daliach, by dodać koloru jesiennemu ogrodowi...

Późno kwitnąca odętka o biało obrzeżonych liściach. Mam ją w ogrodzie i bardzo polecam. Robi wrażenie nie tylko jaskrawym kolorem kwiatów, ale też wyrazistymi, jasnymi listkami.

Późne lilie. Nie wiedziałam, że mogą kwitnąć pod koniec września...

W przyszłym sezonie muszę zdobyć ten słoneczniczek. Bardzo mi się podobają jego oryginalne, rurkowate kwiatki. Zauważyłam, że jest coraz więcej odmian słoneczniczka.

Zimowity. Taka plama liliowego koloru od razu przyciąga wzrok.
Jesień to jednak zdecydowanie pora traw ozdobnych, które właśnie teraz pokazują pełnię swojej urody.
Na tym zdjęciu konkurują ze sobą o uwagę złote drzewko (jakiś orzech) i piękna kępa piórkówki... 

Trawa pampasowa 'Pumila'. Ładna, ale niestety nie jest pewna w naszym klimacie.

Widok na kępę imponującego miskanta. Obok kępa sadźca.

A tu rabata z różnymi odmianami miskanta...
Uwagę przyciągają też jaskrawe kolory liści drzew i krzewów oraz ich barwne owoce.
Gałązki derenia jadalnego, obsypane owocami. Oj, będzie z tego świetna dereniówka!

Kalina koralowa, ustrojona koralami

Ta amarantowa plama to przebarwiający się jesiennie krzew trzmieliny oskrzydlonej. Dla kontrastu podsadzono go tutaj funkią o jasnych liściach. Ten kolor jesienią jest bezkonkurencyjny!

Ciekawe owoce dzikiej trzmieliny. Dyskretna ozdoba krzewu
Jest jeszcze jeden szczegół, na który warto zwrócić uwagę urządzając ogród atrakcyjny o każdej porze roku. Kora drzew też może być ozdobą.
Niezwykle oryginalną korę ma klon strzępastokory (Acer griseum). Drzewko pochodzi z Chin i osiąga raczej niewielkie rozmiary, czyli nadaje się do małych ogrodów. Może powinnam pomyśleć o taki raryrasie w moim ogródku?

Komentarze

  1. Piękne, harmonijne. I te dekoracje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Pęchcinie na rabatach jest sporo ciekawych detali. Szkoda, że nie sprzedają ich w sklepie...

      Usuń
  2. Widać już jesień w ogrodzie. Ale jakie piękne ma oblicze... Czy takie blaszane, szklane dekoracje w ogrodzie to teraz jakiś nowy trend?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można to nazwać trendem - blaszane dekoracje, a najlepiej, gdy są pokryte rdzą.

      Usuń
  3. Zimorodek przebija wszystko :) Ale owoce dzikiej trzmieliny też przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet kiedy w ogrodzie prawie nie ma już kwiatów, inne detale powinny przyciągać wzrok. Ogród powinien być atrakcyjny jak najdłużej - ciągle nad tym pracuję jako właścicielka ogrodu. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Rzadko kiedy rzeźby podobają mi się w ogrodach ale te są urocze :))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także lubię ozdoby na rabatach w tym ogrodzie. I za każdym razem wzdycham, dlaczego ich nie można kupić w sklepiku. Chociaż może wtedy za dużo osób miałoby to samo..? A te metalowe baldachy może uda mi się zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te baldachy są coraz bardziej popularne. Można je już kupić tu i ówdzie... Ja się "szarpnęłam" na zamówienie blaszanej dekoracji według własnego projektu.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty